
Tak, do tego wystarczy 17 znaków. Takie rzeczy tylko w Tadżykistanie.
Mężczyźni z tego azjatyckiego kraju mogą uwolnić się od swoich żon wysyłając SMS-a w którym trzykrotnie powtórzą słowo „talaq”. Według prawa muzułmańskiego, trzykrotne użycie tych słów jest wystarczającym powodem do rozwodu, a prawo to ma także zastosowanie w przypadku SMS-ów. Bardziej sceptyczni wobec technologicznej nowinki są klerycy, którzy uważają rozwód przez SMS-a za zbyt wirtualny i zgłosili już swoje uwagi.
Podobne do tadżykistańskiego prawo (z pewnymi ograniczeniami) obowiązuje w Zjednoczynych Emiratach Arabskich. Obowiązywało także w Singapurze, jednak zostało niedawno zniesione.
Źródło:komorkomania.pl




